Mój blog o wszystkim co pokazuje lustrzane odbicie mojej duszy Chcecie ze mną porozmawiać? Piszcie: suriart@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Spokojny wieczorek i ciasteczka francuskie

Witajcie,

Dzisiaj zapowiada się spokojny wieczór. Przejrzałam już Wasze blogi:), wyczesałam kotka i teraz zabieram się za robienie ciasteczek francuskich z owocami ( ciasto francuskie kupiłam w Biedronce:)). Po ciasteczkach oczywiście krzyżyki. Zabieram się za porządkowanie mojej rupieciarni, i pewnie wezmę się za Iryski. Zdjęcia ciasteczek i Irysków oczywiście Wam pokaże.

Buziaczki:)

PS: Wczoraj z okazji dostania pracy kupiłam sobie fajną sukienkę i  zestaw do haftu : Bambus o wymiarach 23x43, który zwiśnie w salonie.

JUŻ SĄ!!!

Zrobiłam moje drogie. Całość nie zajęła mi więcej niż 40 minut (byłoby krócej gdyby nie to, że wyszły mi 2 blaszki a na raz nie weszły do piekarnika:)

Jak je zrobić? bardzo prosto:

  • paczka ciasta francuskiego ( ja kupiłam w Biedronce bo dobre i tanie:))
  • owoce dowolne
  • rozbełtane żółtko
  • cukier

Plaster ciasta tniemy na kwadracieki, protokąciki, trójkąciki lub co sobie wymyślimy, na środku układamy owoce ( ja dałam jabłko i morelki), brzegi smarujemy żółtkiem i posypujemy cukrem. Pieczemy w temp 200'C ok 13-15 min. Z jednego plastra (250 g) wyszło mi 15 średnich ciasteczek .KONIEC!!!

To proste jak nie wiem co:) Ciasto można zawijać w rogaliki, kopertki i inne zygzaczki. Można też zrobić je na słono jako obiad lub przekąski wkładając do środka np parówki z serem:)

Oto fotorelacja:


PS: Nie powinno się wkładać ciasta francuskiego do zamrażarki, bo popęka i będzie kruche. Najlepiej trzymać je w lodówce:) Mrożone owoce, będę stosowała tylko w ostateczności, gdyż puszczają dużo wody i przywierają do blaszki:)

Psssss Moje troszkę się przypiekły -chyba za duzo cukru posypałam po wierzchu:)

wtorek, 16 marca 2010, suriart

Polecane wpisy

Komentarze
agagalas2
2010/03/17 18:13:49
O jeju ale apetycznie wyglądają